Różne oblicza archeologii archiwalnej II

Organizatorzy:
Anna Juga-Szymańska, Paweł Szymański (Wydział Archeologii UW)

Forma sesji: stacjonarna

Język sesji: polski

 

Zgodnie z nazwą Sesja „Różne oblicza archeologii archiwalnej” ma za zadanie przedstawić wieloaspektowość pracy z archiwaliami. Są one w wielu wypadkach nieodzownym a niekiedy jedynym źródłem informacji dla archeologów próbujących odtworzyć wyniki dawnych badań i poszukiwań. Dotyczy to wszystkich terytoriów i okresów chronologicznych począwszy od epoki kamienia do nowożytności. Organizatorom zależy na pokazaniu zarówno metodyki pracy nad tymi danymi, jak i prezentacji nowych źródeł wiedzy. Przedstawione zostaną wyniki badań prowadzonych zarówno na Wydziale Archeologii, jak i w innych placówkach naukowych, zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Program sesji jest dostepny tutaj.

 

ABSTRAKTY (alfabetycznie według nazwisk):

Marta Adessi (Università La Sapienza, Rzym, Wlochy)

The Preservation Puzzle: Metadata, Provenance and the Challenge of Digitalising the INASA Photographic Archive

In September 2024, an agreement between the Chair of Egyptology and Coptic Studies at the Department SARAS of Sapienza University (Prof Paola Buzi), the Faculty of Archeology of the University of Warsaw (Dr hab. Dobrochna Zielińska) and the Istituto Nazionale di Archeologia e Storia dell’Arte (Prof. Adriano La Regina) has been signed.

The main objective of the agreement was to valorise the work of one of the most important Italian archaeologists and architects of the 20 th century, Ugo Monneret de Villard (1881–1954), through the study and digitalization of his vast photographic archive, now kept at the Istituto Nazionale di Archeologia e Storia dell’Arte (INASA) in Rome. It became part of the INASA heritage following the death of the Milanese architect, which occurred in Rome in 1954. Specifically, it was donated by Monneret de Villard’s siblings, Adolfo and Emma between late 1955 and early 1956.

The present paper aims to provide a brief description of the activities already carried out and those in progress, highlighting both the challenges that such a complex work entails and the importance of the photographic archive especially for Egyptological and Nubian studies.

 

Jacek Andrzejowski (Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie, Polska)

Grot wędrujący, albo Babsk versus Beszowa

W 1962 r. Teresa Liana wprowadziła do obiegu naukowego zespół zabytków kultury przeworskiej z Beszowej w dzisiejszym powiecie staszowskim w Małopolsce, przechowywanych w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Wśród nich są dwa żelazne groty broni drzewcowej z liśćmi zdobionymi przy pomocy puncy. Obecnie wiemy już, że wcześniej groty te były w zbiorach dawnego Muzeum Przedhistorycznego Erazma Majewskiego i należeć miały do inwentarza „zrujnowanego grobu” z Beszowej. W 2021 r. Anna Juga-Szymańska zakwestionowała proweniencję większego z tych grotów, uznając, że jest on tożsamy z grotem z miejscowości Babsk w dzisiejszym powiecie rawskim na zachodnim Mazowszu, zilustrowanym przez Zygmunta Glogera już w 1903 roku. Zdobiony grot z Babska był wielokrotnie przywoływany w literaturze, m.in. przez Martina Jahna (1916) i Rudolfa Jamkę (1933); według Bartosza Kontnego (2017) groty z Babska i Beszowej to jedyne dwa okazy ornamentowane tzw. wzorem parkietowym.

Analiza opublikowanych i archiwalnych informacji dotyczących odkryć z Babska i Beszowej pozwala stwierdzić, że grot z Babska i większy ze zdobionych grotów z Beszowej to w rzeczywistości jeden i ten sam egzemplarz, odkryty w 1903 (lub 1902?) r. w Babsku. Od 1903 r. znajdował się on w kolekcji Zygmunta Glogera, ale co najmniej od 1911 roku był już – razem z innymi zabytkami ze „zrujnowanego grobu” z Beszowej – w posiadaniu Erazma Majewskiego, który jednak nie był pewien ich pochodzenia. Niestety nie wiemy, kiedy i w jakich okolicznościach zabytki te pozyskał Majewski, ani też dlaczego w katalogu swego muzeum jako miejsce odkrycia wpisał Beszową, na lata replikując w ten sposób zdobiony grot z Babska.

 

Rasa Banytė-Rowell (Instytut Historii Litwy, Wilno, Litwa)

Between text and image or, how we discover the value of old notes and sketches. A few examples

Everyone who has worked with archival material related to prehistorical finds has experienced astonishing discoveries. Information from texts and drawings allows us to unveil the history af archaeological science and to see long lost artefacts recorded in drawings. The task of this paper is to present several examples and aspects of the value of archival records which were discovered by the author when studying archival material. Even a short description of artefacts brings us the very interesting history of the activity of Eduard Gisevius in the surroundings of former Tilsit and Ragnit on the Memel/Nemunas river. When part of Rombinus/Rambynas sacred hill collapsed into the Nemunas in 1835 Gisevius was ordered by the Landrat to describe this event to the Prussian king. Gisevius along with his letter sent artefacts from this area and his drawings to the king. The Book of entries of the Königliches-Museum in Berlin contains a list of those artefacts which were passed to the Museum in 1841 by the king.

Drawings by Herbert Jankuhn with their pedantic detail allow to update our knowledge even about artefacts which were published in well-illustrated of books Eastern Prussian archaeology. A good example of this is provided by neckrings of the Pre-Roman Iron Age from Heydekrug/Šilutė. Looking through the archival legacy of H. Jankuhn or Marta Schmiedehelm, we can follow their scholarly thinking – their cards present valuable insights which are still relevant today. The archival legacy of Tadeusz Dowgird contains description of excavations of a Barrow cemetery at Bohuciszki/Baušiškiai near Kamajai in 1882 – an early attempt to record the information about how the site was plundered by amateurs with the involvement of a local policeman…

 

Magdalena Bilewicz (Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży, Polska)

Stara Łomża – grodzisko na Górze Królowej Bony. Co nam daje archiwalna dokumentacja z badań

Co zrobić, gdy po niemal czterech dekadach odnajduje się „zaginiona” dokumentacja z jednego z największych grodzisk na północno-wschodnim Mazowszu? I jak czytać zapiski innego archeologa, gdy nie mamy dostępu do jego warsztatu, decyzji terenowych i sposobu myślenia?

W latach 1982–1985 E. Twarowska z ramienia Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego (obecnie Wydział Archeologii UW) prowadziła wykopaliska na grodzisku w Starej Łomży. Choć stanowisko należało do najważniejszych tego typu założeń w regionie, przez lata funkcjonowało w literaturze jedynie w oparciu o krótki artykuł podsumowujący wyniki badań. Uznawano, że pełna dokumentacja zaginęła. Dopiero po niemal 40 latach materiały zostały przekazane do archiwum WA UW, otwierając zupełnie nowy rozdział w badaniach nad tym stanowiskiem.

Prezentacja będzie poświęcona pracy z nieuporządkowanymi rysunkami, dziennikami polowymi i opisami, próbie odtworzenia logiki dokumentacyjnej badaczki oraz wyzwaniom metodologicznym związanym z reinterpretacją dawnych wykopalisk. Czy możliwe jest ponowne „wejście w teren” poprzez archiwum? Jak przywrócić kontekst materiałom, które przez dekady pozostawały poza obiegiem naukowym?

Dzięki odnalezieniu „zaginionej” dokumentacji możliwy pył powrót na stanowisko, aby zweryfikować wnioski, które wysunęła E. Twarowska.

To historia nie tylko jednego grodziska, lecz także pamięci badań archeologicznych i odpowiedzialności za ich dokumentację.

 

Katarzyna Czarnecka (Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie, Polska)

O pożytkach z korzystania z Archiwum. Cmentarzysko kultury przeworskiej w Kraszewie, pow. ciechanowski, i kurhan w Święcicy, pow. sandomierski, w świetle materiałów archiwalnych

Celem prowadzonych badań wykopaliskowych powinno być udostępnienie nauce (badaczom) wyników badań w postaci publikacji pozyskanych materiałów. Niestety, w praktyce nie zawsze tak jest i niekiedy bardzo ważne i ciekawe znaleziska pozostają poza obiegiem naukowym nawet ponad 50 lat. Często jedynym źródłem informacji pozostaje dokumentacja polowa przechowywana w archiwach.

Cmentarzysko kultury przeworskiej w Kraszewie, pow. ciechanowski, zostało odkryte podczas badań wykopaliskowych na stanowisku kultury łużyckiej prowadzonych przez J. Miśkiewicza w 1962 r. Materiały z cmentarzyska łużyckiego zostały opublikowane w Wiadomościach Archeologicznych w 1968 r., natomiast groby kultury przeworskiej pozostały w magazynie Państwowego Muzeum Archeologicznego. Niestety, brakowało dokumentacji polowej, której część odnalazła się w Archiwum Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, co umożliwi publikację.

W Archiwum WA UW została odnaleziona niekompletna dokumentacja polowa (bez dokumentacji rysunkowej) badań kurhanu w miejscowości Święcica, pow. sandomierski. Krótka informacja o badaniach wykopaliskowych prowadzonych w latach 1973–1975 pojawiła się w Informatorze Archeologicznym z 1975 r. jednak wyjaśnienie skomplikowanej sytuacji stratygraficznej tego obiektu i wynikające z niej ustalenia chronologiczne i kulturowe było możliwe dopiero na podstawie zachowanych archiwaliów.

 

Artur Grabarek (Wydział Archeologii Uniwersytet Warszawski, Polska)

Problematyka źródeł archiwalnych w kontekście wybranych badań wykopaliskowych

Przystąpienie do prac badawczych lub powrót do nich po dekadach przerwy, poza problemami związanymi z logistyką, wiąże się głównie z wybraniem odpowiedniej metodyki prowadzenia wykopalisk, które są immanentną cechą archeologii. Finalnym efektem tego wysiłku powinno być rzetelnie wykonane opracowanie, w którym zaprezentowane zostaną analizy interdyscyplinarne, za pośrednictwem których możliwe będzie lepsze zrozumienie przeszłości. Niestety, bardzo często ogromnym problem jest dostępność do dokumentacji z tychże badań . W niniejszym referacie zostaną zaprezentowane wybrane stanowiska, które będą omówione od strony dostępności archiwaliów i ogólnej bazy źródłowej.

 

Mirosław Hoffmann (Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, Polska)

Materiały archeologiczne Georga Vogta z b. Kreis Sensburg

Celem wystąpienia jest zasygnalizowanie istnienia oraz ogólna charakterystyka materiałów archeologicznych z b. Kreis Sensburg, które trafiły w 2006 r. do Działu Archeologii Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Informację o istnieniu tych materiałów przekazał mi w rozmowie na posiedzeniu KAFU w 2005 r. dr. Jasper von Richthofen, dyrektor Kulturhistorisches Museum Görlitz. W roku następnym, podczas zebrania KAFU w Opolu dr. von Richthofen przekazał – ku mojemu osłupieniu – dużą teczkę opatrzoną napisem w ołówku, że jest to przekaz dokonany w 1953 r. przez Frau Elisabeth Wagner, córkę Katasterdirektor’a Georga Vogta.

W prezentowanym zbiorze znajdują się dominujące liczebnie materiały archiwalne, ale także nieliczne zabytki będące świadectwem badań wykopaliskowych, terenowych prac poszukiwawczych i weryfikacyjnych oraz prac geodezyjnych, realizowanych w latach 30. XX w. na terenie b. Kreis Sensburg przez powiatowego geodetę Katasterdirektor’a Georga Vogta. Wspomniany Vogt był jednym z trzech – obok nauczycieli Gustava Brodowskiego-Broden oraz Willy’ego Otto Strehlau’a – społecznych opiekunów zabytków archeologicznych na Kreis Sensburg. W skali Prus Wschodnich był to ewenement, bowiem z reguły w ramach powiatu funkcję tę sprawowała jedna osoba.

W analizowanym zbiorze dominują liczebnie materiały z okresu wpływów rzymskich i wędrówek ludów (nekropole w Babiętach, Jakubowie, Jędrychowie, Lasowcu, Nowym Zyzdroju, Tałtach i Wymysłach), natomiast w zdecydowanej mniejszości są źródła z innych epok chronologicznych, np. młodszej epoki brązu (cmentarzysko w Pustnikach) oraz wczesnego średniowiecza (Krutyń).

 

Ireneusz Jakubczyk (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska)

Dzbany Eggers 122 z Dzikowa i Węglewic – kilka uwag na temat identyfikacji tych zabytków

Wystąpienie koncentruje się na aktualnym stanie badań nad dzbanami typu Eggers 122, ze szczególnym uwzględnieniem egzemplarzy odkrytych na ziemiach polskich. Analiza opiera się przede wszystkim na materiałach archiwalnych, dawnych publikacjach oraz dokumentacji fotograficznej i rysunkowej, które pozwalają ponownie zweryfikować historię poszczególnych znalezisk oraz ich identyfikację muzealną.

Dzbany typu Eggers 122 należą do grupy metalowych naczyń o charakterystycznym, profilowanym uchwycie zakrzywionym ku dołowi. W klasycznym opracowaniu H. J. Eggers wskazywał, że w strefie Barbaricum występują one stosunkowo rzadko, a ich znaleziska koncentrują się w pasie między Łabą a Wisłą. Na obszarze Polski zarejestrowano dotychczas pięć egzemplarzy tych naczyń, przy czym większość z nich została odkryta już pod koniec XIX i na początku XX w.

Szczególna uwaga poświęcona zostanie dwóm znaleziskom z Węglewic i Dzikowa. Analiza archiwalnych fotografii opublikowanych przez W. Antoniewicza oraz ich porównanie z zabytkiem przechowywanym obecnie w zbiorach Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi sugerują możliwość błędnej identyfikacji tego naczynia.

Porównanie materiałów archiwalnych, rysunków wykonanych przez W. Kasińskiego oraz późniejszych publikacji wskazuje z dużym prawdopodobieństwem, że dzban przechowywany dziś w Łodzi może być w rzeczywistości egzemplarzem z Dzikowa, uznawanym dotąd za zaginiony. Jednocześnie rodzi to pytania o rzeczywisty los znaleziska z Węglewic oraz o wiarygodność części przekazów dotyczących jego odkrycia.

 

Maria Krajewska (Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie, Polska)

Odkrycia w zbiorach dokumentacji archiwalnej Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie i ich znaczenie dla archeologii

Praca w instytucji gromadzącej historyczne zbiory archiwalne dostarcza odkryć dokumentów, które często okazują się być unikatowymi źródłami naukowymi. Proces ich włączenia do obiegu naukowego wymaga poznania kontekstu historycznego oraz dziejów odkrytych dokumentów, rekonstrukcji procesu ich powstawania, opracowania naukowego i poznania życiorysu ich autorów, o których często niewiele albo wręcz nic nie wiadomo.

Do najciekawszych archiwaliów odkrytych przez autorkę referatu w zbiorach dokumentacji naukowej Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie należą: „Inwentarz archeologiczny guberni kowieńskiej” Michała Eustachego Brensztejna (1874–1938), sprawozdania z badań powierzchniowych i wykopaliskowych, przeprowadzonych przez Zdzisława Rybkę (1893–1971) w latach 1911–1914, dokumenty z lat 1940–1945 związane z archeologią w obozie koncentracyjnym Gusen oraz inwentarze, wizerunki i opisy nieistniejących już zabytków, kolekcji i stanowisk archeologicznych.

Wszystkie dokonane przez autorkę referatu odkrycia zostały przez nią opisane w publikacjach, w których znalazły się informacje o archiwaliach, ich znaczeniu oraz o ich twórcach, a w aneksach – teksty rękopisów in extenso bez żadnych zabiegów modernizacyjnych, aby nie naruszać oryginalnego stylu oraz indywidualnych cech języka. Każda opublikowana jednostka rękopiśmienna została opatrzona metryką, która zawiera: informację o miejscu przechowywania, sygnaturę oraz opis zewnętrzny (format, wymiary i charakterystykę papieru oraz stan jego zachowania).

Archiwalia te były – i ciągle są pomocne przy weryfikacji stanowisk archeologicznych oraz przy opracowywaniu zabytków z archeologicznych kolekcji historycznych, natomiast unikatowe dokumenty z Gusen są cennym materiałem źródłowym dla mało znanego tematu o archeologii w tym obozie.

 

Andrzej Maciałowicz (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska)

„Wykopano dziś kościotrupa”, czyli ostatnie sto trudnych lat niedużej birytualnej nekropoli kultury przeworskiej na wzgórzu Batkówko/Batkówek w Inowrocławiu

W referacie przedstawiona zostanie trudna historia przypadkowych odkryć i dorywczych badań prowadzonych przez Aleksandrę Karpińską i Józefa Kostrzewskiego w 1926 roku na wyrywkowo rozpoznanym birytualnym cmentarzysku kultury przeworskiej z okresu wpływów rzymskich, położonym na wzgórzu zwanym Batkówko (lub Batkówek), na ówczesnych południowo-zachodnich obrzeżach Inowrocławia. Mimo dwukrotnej publikacji pozyskanych wówczas materiałów (A. Karpińska 1933; B. Zielonka 1970) informacje na ich temat nie zostały dotąd w pełni wykorzystane naukowo i pomijano je np. w zestawieniach importowanych zapinek typu Almgren 18. Niewątpliwie przyczynił się do tego fakt, że opracowanie A. Karpińskiej ukazało się w trudno dostępnym przedwojennym periodyku „Revue anthropologique”, a ponadto zarówno ten artykuł, jak i późniejsza publikacja B. Zielonki cechowały się istotnymi deficytami, szczególnie w warstwie ilustracyjnej. W piśmiennictwie archeologicznym widoczne są również trudności związane z właściwą identyfikacją tej nekropoli i jej odróżnieniem od innych licznych cmentarzysk kultury przeworskiej z grobami szkieletowymi, zarejestrowanych w rejonie Inowrocławia.

Konfrontacja źródeł archiwalnych, oryginalnych zabytków z tej nekropoli – w większości szczęśliwie zachowanych w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu – oraz danych z ówczesnej prasy codziennej umożliwia dokładną lokalizację stanowiska, a także pozwala uzupełnić wiele białych plam w jego historii i uporządkować informacje dotyczące zarówno samej nekropoli, jak i pochodzących z niej znalezisk. Prezentacja wyników tego „naukowego śledztwa” może z kolei wzmocnić świadomość istnienia tych – obecnie nieco zapomnianych – materiałów wśród badaczy późnej epoki żelaza.

 

Marcin Matera (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska), Tomasz Dziurdzik (Muzeum Narodowe w Warszawie, Polska), Kacper Laube (Muzeum Narodowe w Warszawie, Polska)

Historia polskiej archeologii klasycznej zapisana na szkle. Przezrocza z wykopalisk w Myrmekionie w Muzeum Narodowym w Warszawie

Początki powojennej archeologii klasycznej w Polsce związane są z postacią profesora Kazimierza Michałowskiego i prowadzonymi przez niego wykopaliskami w Myrmekionie. Ta położona na Krymie antyczna kolonia grecka badana była przez wspólną polsko-radziecką ekspedycję archeologiczną w latach 1956–1958. Efektem tych prac było między innymi powstanie trzytomowej publikacji prezentującej rezultaty wspólnych wykopalisk. Co roku w Muzeum Narodowym w Warszawie odbywały się również wystawy zabytków odkrytych przez polskich archeologów. Artefakty te pozostały w Warszawie wzbogacając kolekcję sztuki starożytnej.

W Muzeum Narodowym w Warszawie znajduje się również archiwalna dokumentacja wykopalisk z lat 1956–1958. Wśród niej znajduje się między innymi pokaźny zbiór niezwykle ciekawych szklanych przezroczy prezentujących nie tylko odkrycia polskich archeologów w Myrmekionie, lecz również przebieg prac wykopaliskowych i sceny z życia codziennego polsko-radzieckiej ekspedycji archeologicznej. Jest to wyjątkowe świadectwo minionej epoki, dokonań polskich naukowców i początków polskiej archeologii klasycznej. Wśród osób znajdujących się na przezroczach rozpoznajemy choćby prof. Kazimierza Michałowskiego, prof. Marię Ludwikę Bernhard czy prof. Zofię Sztetyłło – postaci, które na stałe zapisały się złotymi zgłoskami w dziejach nie tylko polskiej, ale i światowej archeologii.

 

Michał Pieńkowski (Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny, Warszawa, Polska), Mirela Tomczyk (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska), Anna Juga-Szymańska (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska)

Film. Unikalne i nieoczekiwane źródło do historii archeologii

Filmowcy często sięgają do tematyki związanej z archeologią. Jaskrawym przykładem są bardzo popularne serie „Mumia” lub „Indiana Jones”. Jest to jednak luźne nawiązanie do prawdziwej pracy archeologa. Nieco bardziej realne są filmy odtwarzające historię prawdziwych badań – jak ma to miejsce np. w filmie „Wykopaliska” ukazującym historię celowo zapomnianego badacza – odkrywcy bogatego pochówku w Sutton Hoo. Najciekawsze w aspekcie historii archeologii są jednak filmy dokumentalne. Niewątpliwie są w nich ustawiane ujęcia, podczas których archeolodzy odnajdują spektakularne zabytki właśnie w trakcie wizyt filmowców, ale cały pozostały kontekst wydaje się być prawdziwy lub tylko odrobinę zniekształcony. Referat ma na celu przedstawienie filmów dokumentalnych z zasobów FINA, które nie tylko prezentują prawdziwe wykopaliska, ale również wystawy zabytków pozyskanych przez polskich archeologów. Zarówno naukowcy, jak i filmowcy odnosiły z tej współpracy korzyści. Co my jednak możemy dowiedzieć się ze starych filmów dokumentalnych, czy mogą być pomocne przy opisie wyników dawnych badań?

 

Aleksandra Siuciak, Ewa Fudzińska (Muzeum Zamkowe w Malborku, Polska)

Zbiory archeologiczne zamku malborskiego do 1945 roku w świetle źródeł archiwalnych

Do roku 1945 w murach zamku malborskiego funkcjonowało wiele kolekcji zgromadzonych staraniem Towarzystwa Odbudowy i Upiększania Zamku Malborskiego oraz Zarządu Odbudowy Zamku. Pośród nich znajdowały się również zabytki archeologiczne, których główny trzon stanowiły obiekty z kolekcji warmińskiego kolekcjonera Theodora Josepha Blella, zakupionej do zamku w roku 1894. O ile materiał archiwalny jest niezbyt obszerny, szczęśliwie do naszych czasów przetrwał inwentarz kolekcji Blella, który dzisiaj jest nieocenionym źródłem wiedzy.

Autorki dokonają analizy zachowanej dokumentacji archiwalnej oraz ikonografii w kontekście funkcjonowania w murach zamku malborskiego zbiorów archeologicznych.

 

Wiktoria Tarasewicz (Szkoła Doktorska Nauk Humanistycznych, Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska)

Materiały z wykopalisk cmentarzyska kurhanowego Rudnia z 1928 r. (Podźwinie połockie) nie/utracona kolekcja archeologiczna

W latach 20. XX w. na terytorium BSRR wyraźnie wzrosło zainteresowanie badaniami stanowisk archeologicznych. Dzięki pracom terenowym A. Laudańskiego, S. Dubińskiego, K. Polikarpowicza i innych zgromadzono liczne kolekcje, które do II wojny światowej przechowywano w Mińsku: w Państwowym Muzeum Białoruskim (zał. w 1923 r.) oraz w Białoruskiej Akademii Nauk (utworzonej w 1928 r. na bazie Instytutu Kultury Białoruskiej).

W 1937 r. czołowi archeolodzy padli ofiarą stalinowskich represji: aresztowano ich, oskarżono o udział w Polskiej Organizacji Wojskowej i rozstrzelano. To doprowadziło do „zapomnienia” ich dorobku naukowego i materiałów badawczych. Sytuacja zbiorów z lat 20.–30. XX w. skomplikowała się podczas niemieckiej okupacji BSRR: w 1944 r. kolekcje wywieziono prawdopodobnie do Bawarii. Choć wróciły, przez długi czas uważano je za zaginione.

Jedną z takich „utraconych” kolekcji do niedawna były materiały z badań prowadzonych w 1928 r. przez A. Laudańskiego i S. Dubińskiego na cmentarzysku kurhanowym Rudnia (rejon połocki, obwód witebski). Obecnie cmentarzysko to uznawane jest za wzorcowe dla kultury długich kurhanów smoleńsko-połockich (utożsamianej ze znanymi z kronik Krywiczami), co nadaje materiałom z jego badań szczególną wartość naukową.

W wyniku kwerendy przeprowadzonej w latach 2017–2018 w zbiorach Narodowego Muzeum Historycznego w Mińsku oraz w Instytucie Historii Narodowej Akademii Nauk Białorusi udało się zidentyfikować część zabytków pozyskanych podczas wykopalisk na cmentarzysku Rudnia w 1928 r. Celem niniejszego referatu jest prezentacja i analiza zachowanej części tej kolekcji, która stanowi nie tylko cenne źródło do badań nad kulturą materialną Krywiczów, lecz także istotny materiał do rekonstrukcji dziejów archeologii oraz specyfiki funkcjonowania muzealnictwa w BSRR.

 

Adam Wawrusiewicz (Muzeum Podlaskie w Białymstoku, Polska), Michał Przeździecki (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska), Marcin Frączek (Wydział Nauk Ścisłych i Przyrodniczych, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, Polska)

Potencjał analityczny i interpretacyjny źródeł archiwalnych na przykładzie wyników badań stanowiska Grądy-Woniecko 1, gm. Rutki, pow. zambrowski, woj. podlaskie

Celem wystąpienia jest prezentacja potencjału poznawczego źródeł archiwalnych związanych z badaniami stanowiska 1 w Grądach-Woniecko, gm. Rutki, pow. zambrowski, woj. podlaskie. Punktem wyjścia są materiały pozyskane podczas pierwszego sezonu badań wykopaliskowych przeprowadzonych w 1974 r. pod kierunkiem Krzysztofa Burka, obejmujące bogaty zbiór zabytków ruchomych oraz dokumentację terenową, w tym plany, rysunki, notatki oraz inwentarze. Pomimo upływu ponad czterdziestu lat kolekcja ta zachowała wysoką wartość źródłową i stanowi podstawę do formułowania nowych, a przede wszystkim ważnych wniosków wykraczających poza granice stanowiska i mikroregionu.

W wyniku wspomnianych badań pozyskano m.in. kilka tysięcy fragmentów ceramiki naczyniowej oraz zabytków krzemiennych (ok. 10 tys. okazów!) w większości łączonych z osadnictwem subneolitycznych społeczności kultury niemeńskie. Wspomnieć też należy o unikatowych depozytach szczątków ludzkich i zwierzęcych, pochówkach oraz obiektach gospodarczych. Analizy tych materiałów wskazują na współwystępowanie elementów tradycji mezolitycznej i neolitycznej, co odzwierciedla skomplikowane procesy kulturowe zachodzące w strefie leśnej środkowo-wschodniej Europy u schyłku epoki kamienia i prologu epoki brązu.

Wykonane w 2017 r. interdyscyplinarne i wieloaspektowe opracowanie materiałów, obejmujące m.in. analizy technologiczne, typologiczne stylistyczne zabytków krzemiennych oraz ceramicznych, badania fizykochemiczne, traseologiczne, a także szczegółową rekonstrukcję warunków paleośrodowiskowych ujawniło niezwykły potencjał poznawczy zapomnianej przez wiele lat kolekcji. W świetle uzyskanych wyników wydma w Grądach-Woniecko jawi się nie tylko jako miejsce krótkotrwałego obozowania, lecz jako przestrzeń o złożonych funkcjach osadniczych i obrzędowych, związanych z aktywnością ostatnich społeczności łowiecko-zbierackich w dorzeczu środkowej Narwi.

 

Marzena Woźny (Muzeum Archeologiczne w Krakowie, Polska)

Fotografia jako źródło wiedzy. Wnętrza Muzeum Archeologicznego PAU w obiektywie Feliksa Nowickiego

W przechowywanej w Archiwum Muzeum Archeologicznego w Krakowie spuściźnie archeologa Gabriela Leńczyka (1885–1977), zachował się zbiór ponad czterdziestu fotografii autorstwa Feliksa Nowickiego (1905–1977), dokumentujących wygląd wnętrz Muzeum Archeologicznego Polskiej Akademii Umiejętności prawdopodobnie z 1944 i 1946 r.

Muzeum Archeologiczne PAU było jednym z najstarszych i najbogatszych muzeów archeologicznych w Polsce. Czasy II wojny światowej należały – podobnie jak w przypadku wielu innych instytucji – do najtrudniejszych okresów w jego historii. Fotografie, które zostaną przedstawione w referacie, stanowią niezwykłe źródło, dokumentujące ten dramatyczny rozdział w dziejach krakowskiego muzealnictwa. Zaprzyjaźniony z pracownikami placówki autor zdjęć utrwalił wnętrza Muzeum najpierw w okresie chaosu, a później w stanie, do jakiego przywrócono placówkę po zakończeniu wojny.

Fotografie ukazują obraz miejsca, do którego dostęp miało wówczas bardzo niewiele osób. Dawne sale ekspozycyjne, które w czasie wojny przestały pełnić funkcje wystawiennicze i zamieniły się w magazyny, zapełnione skrzyniami i pudłami. Niedostępne zwykle dla osób postronnych pracownie muzealne, gabinety i laboratoria. Jedynie na kilku zdjęciach można dostrzec postaci. To pracownicy Muzeum, uchwyceni w trakcie rozmowy, przy biurku. Zdjęcia nie mają wartości wyłącznie ilustracyjnej, pokazują więcej, niż wiadomo ze wspomnień spisanych przez świadków tamtych wydarzeń. Zdjęć z okresu okupacji nikt nie upiększał. Wręcz przeciwnie. Z brutalną szczerością pokazują one stan chaosu, w jakim znajdowała się wówczas instytucja. Zupełnie inaczej wyglądają fotografie wykonane w 1946 roku. Lśniące czystością sale ekspozycyjne, schludne gabinety, a w nich muzealnicy pracujący w uporządkowanych pomieszczeniach.

Celem referatu będzie omówienie zbioru fotografii jako źródła wizualnego, wraz z komentarzem przybliżającym okoliczności jego powstania.

 

Wojciech Wróblewski (Wydział Archeologii, Uniwersytet Warszawski, Polska)

Czarny notes. Kiedy teraźniejszość staje się przeszłością

Włodzimierz Hołubowicz (1908–1962) był jedną z najbardziej znaczących postaci polskiej archeologii okresu powojennego. Powszechnie jest kojarzony z wykopaliskami na Ślęży w Niemczy i przede wszystkim w Opolu; jest wiązany z badaniami ośrodka wrocławskiego. Mniej osób wie, że jeszcze przed II wojną światową W. Hołubowicz zaczynał swoją karierę zawodową w Wilnie.

W 2017 r. zostałem poproszony przez Redakcję IV tomu projektu Ostbalticum (Aestiorum Hereditas) o napisanie biogramu tego archeologa, ze szczególnym uwzględnieniem początków jego pracy zawodowej. Termin opracowania był krótki, a środki finansowe zdecydowanie skąpe. Ostateczną kwerendę źródłową prowadziłem w Archiwum Uniwersytetu Wrocławskiego w listopadzie 2018 r. Nie miałem możliwości kopiowania dokumentów, wszystkie informacje zapisywałem ręcznie w notesie. Tytułowym „Czarnym notesie”.

Minęło kilka lat i ten notes także stał się źródłem archiwalnym. Lektura kart z teczki osobowej W. Hołubowicza sprawiła, że początkowy pomysł na biogram nie przetrzymał presji faktów. Jak to czasami w życiu bywa – sytuacja wymknęła się nieco spod kontroli. W tym referacie chciałbym wyjaśnić, jakie wątki (i dlaczego) pominąłem w opublikowanym dwa lata temu artykule (Ostbalticum. Lingua Archaeologica, Aestiorum Hereditas IV).